Z pracowni
Piątek, godzina 14:00. Od tego momentu nic nie jest już pewne. Kiedy odwiedzacie mnie na targach, widzicie gotowe stoisko. Deski, misy, ceramikę, światła, banery i mnie, gotowego do rozmowy. Mało…
Piątek, godzina 14:00. Od tego momentu nic nie jest już pewne. Kiedy odwiedzacie mnie na targach, widzicie gotowe stoisko. Deski, misy, ceramikę, światła, banery i mnie, gotowego do rozmowy. Mało…